Uwaga – małe kotki!

Wiecie od czego zaczniemy? Przypomnę o obowiązkowej kastracji swoich zwierząt. Tak, będę wam truć. Post o zaletach pojawi się, nie martwcie się. Tylko przypominam. Dobrze. Kotka rodzi, co robić? Po pierwsze zapewnić jej ciche miejsce. U nas to była piwnica, akcja o 23. Znaleziono kotkę w trakcie porodu, nie mogła …

Co za ząbki masz kotku ?

Dobra, co z tymi kocimi zębami i dlaczego są tak ważne? Moją inspiracją jest wykład w którym mieliśmy z Kocim Ojcem okazję uczestniczyć, udzielali go wspaniali lekarze z Kliniki New Vet w Gdyni. Było to oczywiście w Kotka Cafe. Dziękuję wam za wszystko, że z taką cierpliwością ogarniacie nasze małe …

Co z tym czwartym kotem?

Zacznijmy od Brawurki. Znacie ją, prawda? Szalony szeryf naszego domu. Zaczęła chodzić wokół okna wychodzącego na ogród. Miauczała i miauczała. Myśleliśmy się coś chce. Okazało się że znalazła małe kociaki w ogrodzie! Znalazła też mamę którą dokarmialiśmy ale była dzika, więc jej nie łapaliśmy. Ona w ramach prezentu przyniosła swoje …

Figa i tragedia w 3 aktach.

AKT I. Wybór. Matka Kocia dnia marcowego, pracę swą robiła w kawiarni z laptopem, bo tam leczyła swoje smutki oprócz pracy. Miała dużo wtedy trosk i żalów. Ciocia Kocia powiedziała do niej ”Kot nowy przyszedł, piękna ładna i puchata!”. Kocia Mama jak na komendę powstała i udała się zobaczyć tą …

Nasze dwie małe córeczki.

Był to koniec listopada. Oboje z Kocim Tatą siedzieliśmy w Kotka Cafe przy cieście i kawie. Leczyliśmy 3 wielkie straty. Dwie znacie, kochani. Jedna to nasza mała prywatna strata. Bywaliśmy tam co drugi dzień, pewnego dnia jedna z cioć Kotki która rządzi kocią drużyną, podeszła do nas z tajemniczym uśmiechem. …

Dlaczego Chip myśli że jestem jego mamusią?

A moje pieprzyki są dla niego sutkami? Gdy o 4 rano obudziło mnie dziwne ssanie po uchu, z radością się poddałam. Chciałam wyszeptać ”Kochanie, tak..” jednak osobnik który to robił, mruczał. I miał pazury. Chip. Przestań. Powiedziałam stanowczo. On jednak nie przestawał. Uparcie dążył do znalezienia sutka. Odciągnęłam go i …

Historia kota 1.

Czas opisać historię Adolfa. W kolejnych postach opiszę każdego z naszych rezydentów, opowiem o naszych błędach. Zacznę od naszego największego szczęścia, porażki i błędu za błędem. Jest to historia kota nerkowca który sam przyszedł po pomoc. Ta historia nie jest wesoła. Dobra, od początku. To był listopad. Mroźna sobota. Mieliśmy …